Nie zobaczycie tu jak wygląda, bo ja też nie widziałam.
Raflezja, największy kwiat świata, kwitnie jedynie w ściśle określonych porach.
Czyli wtedy, gdy mu się spodoba.
W parku narodowym dyżurny codziennie odbiera n telefonów o zwięzłej treści -Kwitnie?
A jak nie kwitnie? Można się wspiąć na szczycik. Takie górki ~ 900 m n.p.m. są najgorsze. No bo brzmi to jak żart przecież...
Na GG wchodzi się 3 godziny przez gęstą dżunglę (spokojnie, jest szlak i ścieżka więc nie trzeba sobie brudzić spodni) by na szczycie dookoła zobaczyć... no właśnie to co na zdjęciu. Gęstą dżunglę.
W drodze powrotnej, przy odrobinie szczęścia zleje was tropikalna ulewa. Już nie idzie się szlakiem, tylko potokiem. A w nim? No, w końcu są!
Legendarne pijawki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz