niedziela, 26 października 2014

KK

Kota Kinabalu, lub swojskie kej kej, stolica Sarawahu. Znawców Malezji specjalnie nie zaskoczy - zatloczone centra handlowe, nasi goreng i dominacja pojazdów czterokołowych.
Ale znalazło się i kilka ciekawostek dla zaawansowanych.




Domki z dżungli w pigułce czyli wiocha w Muzeum Sabahu. Do chat można wlazic, a w środku nie ma babć muzealnych więc można nawet pomacac gary i szafki i nie dostać po łapach.


Borneo zajmuje zaszczytne drugie miejsce (po Kambodży) na najoryginalniejsze zagospodarowanie rond. Poza rybką był jeszcze ananas, dzban oraz złote i białe konie.

Cuda z bazaru




Dziewczyny, (a może i chłopaki, bez uprzedzeń) okazja! Zbieram zamówienia na urocze torebki koktajlowe.

sobota, 25 października 2014

Koniec balu na Kinabalu

Także ten. Cztery tysiące z haczkiem zaliczone. Tlenu troszkę brakowało, ale nie tak jak miejsca na szczycie.
Komentarz człowieka z mojej grupy, który podobno już parę pagórków w życiu zdobył: Jeszcze nigdy nie widziałem na szlaku tak wielu wspinaczy kompletnie bez kondycji. I coś w tym jest.
Ja miałam raczej skojarzenia z kurortem narciarskim. Dostalismy (a raczej kupilismy za ciężkie ringitty) imienne skipassy na smyczy, do szlaku podjechalismy skibusem. Niektórzy odziani byli w kurtki narciarskie, rękawiczki i uzbrojeni w kijki. Pod szczytem odpoczynek i nocleg w Huete. Ceny też alpejskie.





Tym razem zamiast ptaszków - kwiatki.
Za krótka deska czy za krótki kurs angielskiego?

Hostel jak hostel. Tyle że zbudowany na 3727 m n.p.m. na terenie bez dostępu do drogi. Także wszystkie te ściany, łóżka, kołdry, kazden jeden kubek w szafce przyszły tu na nogach tragarzy...




Więzienie? Kontrola celna? Nie, to brama na szlak na Kinabalu.




Tainan



Coś tam kiedyś pisałam o byciu we właściwym miejscu we właściwym czasie. No. To się bardzo przydaje przy podróżach samolotem.
Jako że we środę byłam we właściwym miejscu w niewłaściwym czasie, niespodziewana relacja z Tainan, najstarszego miasta na Tajwanie.

Zęby biedakowi wypadły!
Jest i moje życzenie na tej tablicy! 










To nie jest kawiarnia dla każdego...









Stuletnia gofrownica







Nie tylko Angkor Wat pożerają drzewa. Dawną siedzibę rządu japońskiego też już przyroda wzięła w swe gałęzie.

piątek, 17 października 2014

Formosa!

Zawołał w XVI wieku portugalski zeglarz przybywszy po raz pierwszy na wyspę u wybrzeży Chin.
I to zawołanie, oznaczające po prostu "piękna", było jej pierwszym imieniem. Dziś to Tajwan - Republika Chińska. Nie mylić z ChRL.

Wikipedia podpowie Wam jeszcze, że stolicą jest Taipei, że panoszyli się tu Duńczycy, Hiszpanie i Japończycy i że stąd pochodzą Wasze Acery i Asusy i Gianty.

A co na to białas po przyjeździe? Szał na "egzotycznych" białych turystów zdecydowanie minął. Zastąpiła go chłodna obojętność. Możliwość komunikacji w języku Szekspira: tylko w stolicy i tylko w wybranych miejscach. Także jeśli chodzi o "czytanie" menu na przykład, to raczej trzeba wskazać palcem jakieś pierwsze-lepsze "krzaki" z listy. Albo pójść do McDonalda.
Ale przede wszystkim należy cieszyć się z najlepszej pory roku na pobyt tutaj (temp. 21-28).








Tak się zabawiała artystka ze zwiedzającymi w Muzeum Sztuk Pięknych w Taipei: wśród pięciu ton włóczkowych odpadów ukryła 12 złotych naszyjników własnego projektu (a przynajmniej tak zapewnia informacja obok instalacji). Wykopiesz taki naszyjnik - jest twój. Możecie sobie wyobrazić ludzi grzebiących w tym przybytku... Na szczęście także wygodnie się w tym stogu leży :)




Ja rozumiem że różnice kulturowe itd.. Ale kto mi wytłumaczy co robi zaparkowana pod sklepem świnia (a nawet dwie)? W dodatku w rozmiarze małego słonia? I jak widać nie na wsi - w mieście!









Kapeć muzealny!




Cat Village



Zmiana warty. Ja bym zmieniła też projektanta mundurów - kto sznuruje czarne buty białymi sznurówkami?!
A jak już się zmienią, to do tych dwóch którzy zostają podchodzą specjalni spece od wizerunku i chłopakom pasy i mundury poprawiają. Do zdjęć (!) 









Zrobić gondolę widokową po czym zakleic pół okna wielką Hello Kitty... Ale poza tym było spoko :) Poniżej widok przez podłogę w wagoniku.




sobota, 11 października 2014

Barbara w druku!

Podróżnik Barbara i konstruktywna krytyka jej autorstwa zostały docenione.
Najnowsze, szóste wydanie przewodnika Lonely Planet "Central Asia", powstało również dzięki memu bardzo skromnemu wkładu :)
Dociekliwi niech zajrzą do działu "Behind the scenes", strona 504.

Teraz jest większa szansa, że w Uzbekistanie nie pojedziecie do hostelu który od roku jest zamknięty. Wiem, nius na wagę złota. A to taki turystyczny kraj! Zaraz za Kirgizją rzecz jasna. Marta już wtedy miała jechać, ale rzucili last minute do Iranu.

Po takim sukcesie :p  będę musiała się wziąć za recenzowanie przewodników po południowej Azji...  A roboty jest na kilka rejsów filipińską łodzią.
Jedna Matka wie, jak wiele razy ma się ochotę tę "biblię bakpakerów" całkiem zasłużenie posłać w jedyne słuszne miejsce: na przemiał.

wtorek, 7 października 2014

Monthly Highlights - September

Wrzesien w Indonezji i na Filipinach



Selfie z Dziadkiem Poko, Kordyliery Filipinskie

Mt Pulag, trzeci najwyzszy szczyt Filipin

Grafitti w Bandung, Jawa
Kawah Putih, polnocna Sumatra
Kajakiem po morzu, Palawan, Filipiny



Ronnie - garbage collector, czyli po prostu pan smieciarz, ktory byl moim przewodnikiem we wspinaczce na klif w El Nido. Prosze zwrocic uwage na profesjonalne obuwie. Nie musze dodawac ze wbiegal po tych skalkach zupelnie bez wysilku.




A to widok z klifu

Tarasy ryzowe UNESCO, Kordyliery Filipinskie






Jezioro Toba, polnocna Sumatra





Coron, Filipiny


Hit z gazetki pokladowej Philippine Airlines: uchwyt do siat!


Dawno nie było...

Oczywiście świątyń! Taipei na szczescie zaspokoi potrzeby najbardziej wymagajacych swiatynioholikow.


Sorry, latawcom wstep wzbroniony



Ptaszki specjalnie dla Matki






Mangouczta od King Mango 

Migawki z Filipin

Co jeszcze znalazłam na karcie pamięci...


Unicorn fish




2. października - parada na Dzień Nauczyciela

A może Dzień Białego Kozaczka?


Hiszpanie w Manili

Czy płeć dentysty jest istotna?