Coś tam kiedyś pisałam o byciu we właściwym miejscu we właściwym czasie. No. To się bardzo przydaje przy podróżach samolotem.
Jako że we środę byłam we właściwym miejscu w niewłaściwym czasie, niespodziewana relacja z Tainan, najstarszego miasta na Tajwanie.
![]() |
| Zęby biedakowi wypadły! |
![]() |
| Jest i moje życzenie na tej tablicy! |
![]() |
| To nie jest kawiarnia dla każdego... |
![]() |
| Stuletnia gofrownica |
![]() |
| Nie tylko Angkor Wat pożerają drzewa. Dawną siedzibę rządu japońskiego też już przyroda wzięła w swe gałęzie. |





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz