niedziela, 26 października 2014

KK

Kota Kinabalu, lub swojskie kej kej, stolica Sarawahu. Znawców Malezji specjalnie nie zaskoczy - zatloczone centra handlowe, nasi goreng i dominacja pojazdów czterokołowych.
Ale znalazło się i kilka ciekawostek dla zaawansowanych.




Domki z dżungli w pigułce czyli wiocha w Muzeum Sabahu. Do chat można wlazic, a w środku nie ma babć muzealnych więc można nawet pomacac gary i szafki i nie dostać po łapach.


Borneo zajmuje zaszczytne drugie miejsce (po Kambodży) na najoryginalniejsze zagospodarowanie rond. Poza rybką był jeszcze ananas, dzban oraz złote i białe konie.

Cuda z bazaru




Dziewczyny, (a może i chłopaki, bez uprzedzeń) okazja! Zbieram zamówienia na urocze torebki koktajlowe.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz