Miasto bambusowych misek i najwytrwalszych w Azji sprzedawców pamiątek.
| Kaktusy! |
| Jak to nie trafiłeś? Przecież jest drogowskaz! |
| To nie fotograf zezowaty. To stupom jakoś coraz bliżej do ziemi. |
| Mama mi nie pozwoliła wleźć na palmę. Podobno ubezpieczenie nie obejmuje sportów ekstremalnych. |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz