Medan - największe miasto na Sumatrze. Kilka (kilkanaście?) milionów mieszkańców. Całkiem dobry system marszrutek, koszmarne korki i ogólna wyższość KFC nad McDonaldem.
Miasto pomógł mi oswajać Hendra - host wyszukany przez couchsurfing.org. Trafilam akurat na piątkowy wieczór i imprezę z okazji ukończenia studiów: Hendra będzie farmaceutą, jak tylko zrobi praktyki. A na razie uczy angielskiego i japońskiego, i całkiem dobrze mu płacą.
Także byłam na indonezyjskim grillu połączonym z gitarowaniem. Dobrze się gra za granicą, bo jak czasem się przyznam że umiem, to gram oczywiście tylko polskie piosenki (patriotycznie!) a jak pomylę chwyty albo tekst to w zasadzie nie będzie pomyłka tylko aranżacja jazzowa bo nikt się nie zorientuje :)
W ogóle z moich spostrzeżeń Indonezja jest rozspiewana - w wielu miejscach ludzie tak spędzają wspólnie czas. Nie mówiąc już o grajkach, którzy wsiadają do autobusów międzymiastowych i czasem uatrakcyjniają, a czasem "uatrakcyjniają" podróż.
A wracając do grilla - oni wiedzą jak się do tego zabrać. Były genialne rybki, owoce morza i kurczak, oczywiście z ryżem, i 0 sztućca :) A najlepszy był sprzęt - nie obraca się pojedynczych rybek, tylko na raz cały ruszt. Nie wiem czemu u nas nikt na to nie wpadł. Acz to rozwiązanie wyklucza wszelkie tacki i cukinię w plasterkach.
Dzień drugi w mieście Medan: mustsees
Po zwiedzaniu przyszła pora na lancz. Zajechalismy do restauracji przy polu golfowym. Było ciekawie.
![]() |
| Ten słoń napewno nie jest ani spokojny, ani syty, ani zadowolony. |
![]() |
| Może wygląda odrobinkę jak wymiociny, ale w rzeczywistości jest najlepszym szejkiem ever: mango, ananas, marakuja i papaja z lodami waniliowymi i żelkami. Wypiłam dwa, bo pewnie nie prędko znajdę coś choćby zbliżonego (smutek :() |
![]() |
| Tak. To jest burger z ryżu. |
![]() |
| Picie w słojach. Ja chcę takie w Warszawie (i najlepiej za taką cenę)! A Hendra już sam nie jest pewny czy wszystko o fotografował i czy można zacząć jeść :) |
![]() |
| Można siedzieć w wannie godzinami. Ekologicznie :) |





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz