W języku Khmerów: Siem Reap, czyli pod wieloma względami najważniejsze miasto w Kambodży. Swoją pozycję zawdzięcza oddalonemu o kilka kilometrów kompleksowi świątyń Angor Wat.
Ceny większości usług wzrosły niemal dwukrotnie w porownaniu z resztą kraju.
Samo Siem Reap składa się właściwie wyłącznie z infrastruktury turystycznej - hoteli, SPA (SPAwów? SPAmów?) knajp, bazarów i bazarków oraz postojów tuk tuków.
Sam Angkor Wat składa się wyłącznie ze starych kamieni.
A wielkie toto, panie! Sama tak zwana mala petla wokol najwiekszych z najwiekszych ma 26 km. Jak z tym zyc?
Mozna rowerem (jak my). Z wyjatkiem dni deszczowych ta opcja zawsze bedzie wyprzedzac wszystkie pozostale. Parkujesz wszedzie, pod samym wejsciem i za darmo, co istotne podjezdzasz tez pod wejscia toalet, ktore sa (to juz duzy plus), acz zawsze oddalone spory kawalek od wszystkiego.
A w newralgicznych miejscach wyprzedzasz nawet skutery i tuk tuki.
Ceny większości usług wzrosły niemal dwukrotnie w porownaniu z resztą kraju.
Samo Siem Reap składa się właściwie wyłącznie z infrastruktury turystycznej - hoteli, SPA (SPAwów? SPAmów?) knajp, bazarów i bazarków oraz postojów tuk tuków.
Sam Angkor Wat składa się wyłącznie ze starych kamieni.
A wielkie toto, panie! Sama tak zwana mala petla wokol najwiekszych z najwiekszych ma 26 km. Jak z tym zyc?
Mozna rowerem (jak my). Z wyjatkiem dni deszczowych ta opcja zawsze bedzie wyprzedzac wszystkie pozostale. Parkujesz wszedzie, pod samym wejsciem i za darmo, co istotne podjezdzasz tez pod wejscia toalet, ktore sa (to juz duzy plus), acz zawsze oddalone spory kawalek od wszystkiego.
A w newralgicznych miejscach wyprzedzasz nawet skutery i tuk tuki.
| Mozna tez busem... choc jak widac sporo osob wpadlo na ten pomysl. |
| Mozna i na sloniu. Slon ma ten plus ze z wiadomych wzgledow jest pojazdem uprzywilejowanym. A nawet helikopterem czy balonem by zanadto nie tloczyc sie wsrod plebsu. |
| Mozna niesmiertelnym tuk tukiem... |
| Picasso by sie wzruszyl |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz